Close Menu
SlaskiSport
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Co nowego?

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Facebook X (Twitter) Instagram
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Facebook X (Twitter) Instagram
SlaskiSport
  • Piłka nożna
  • Kibice
  • Stadiony
  • Transfery
  • Inne sporty
SlaskiSport
SlaskiSport.pl:Strona główna » GieKSa strzeliła najwięcej samobójów w lidze!
Norbert Barczyk / PressFocus
Gieksa

GieKSa strzeliła najwięcej samobójów w lidze!

By Krzysztof Sarna11 listopada, 2025

Katowiczanie od początku sezonu mają duże problemy w defensywie i tracą wiele goli. Co więcej – ekipa z Nowej Bukowej wiedzie niechlubny prym bramek samobójczych. Z czego to wynika, skoro w ubiegłym sezonie było całkiem solidnie?

Piłkarze trenera Rafała Góraka w tej kampanii stracili już 27 bramek. To trzeci najgorszy wynik po Bruk-Becie Termalice Nieciecza (29) i Lechii Gdańsk (32). Po 15 rozegranych przez GieKSę spotkaniach przekłada się to na niespełna dwa gole tracone co kolejkę – średnia 1,8! Dla porównania, w poprzednim sezonie stracili 47 bramek w 34 spotkaniach i średnia była znacznie lepsza, bo wyniosła 1,38 traconego gola/mecz.

Przyczyny? Katowiczanie na ogół na starcie wskazują na starcie na brak Aleksandra Paluszka. Wiązano z nim duże nadzieje. Niestety, już w meczu z Radomiakiem doznał kontuzji kolana i został wyłączony na dalszą część sezonu. Urazu doznał też Dawid Kudła, którego przez ostatni okres nie obserwowaliśmy w kadrze meczowej, a trener Rafał Górak jasno dał do zrozumienia, że to czas Rafała Strączka.

– W tym momencie sytuacja sama się wyklarowała. To czas dla Rafała. Na ten moment nie zaprzątam sobie głowy niczym innym. Oczywiście ma miejsce rywalizacja na najwyższym poziomie. Wszyscy chcą występować w pierwszym składzie. Aktualnie Rafał jest bramkarzem numer jeden – mówił jeszcze przed meczem z Koroną Kielce 52-latek.

Fakty są takie, że mimo zmiany w bramce GieKSa po raz piąty w sezonie straciła trzy gole. Wcześniej przydarzyło się w to bataliach z Cracovią, Górnikiem Zabrze, Legią Warszawa i Widzewem Łódź. Biorąc pod uwagę również mecze pucharowe – ekipa ze stoli Górnego Śląska tylko dwukrotnie zagrała na zero i to w lidze – z Koroną Kielce i w Niecieczy.

W samej obronie katowickiego GKS-u można doszukać się jeszcze bardziej rażących poczynań, które zarazem przekładają się na najgorszą statystykę w lidze. To trafienia samobójcze. GieKSa wiedzie w nich niechlubny prym. W piętnastu dotychczasowych spotkaniach katowiczanie czterokrotnie „wpakowali” sobie piłkę do bramki. Warto też odnotować, że w całej Ekstraklasie do tej pory padło piętnaście samobójów, co dawałoby średnio jednego na całą kolejkę. Tymczasem za 27% całości odpowiedzialni są sami katowiczanie!

Artur Kraszewski / PressFocus

W ostatnim spotkaniu z Piastem niefortunnie i pechowo piłkę do własnej bramki zaaplikował Lukas Klemenz. Mimo że jeszcze później otrzymał żółtą kartkę, to jednak wyszedł w bilansie „na zero”, bo strzelił honorowego gola. W starciu z Cracovią wynik „otworzył Alan Czerwiński. Rezultat w Zabrzu z Górnikiem „ustalił” Marten Kuusk, a w Łodzi na 0:2 „podwyższył” Mateusz Kowalczyk, który nabawił się w minioną sobotę urazu stawu biodrowego.

Do czterech trafień samobójczych w Ekstraklasie dochodzi też piąte w STS Pucharze Polski. Arkadiusz Jędrych w Łodzi „podał tlen” ŁKS-owi, w wyniku czego katowiczanie spotkanie kończyli ze sporymi nerwami.

– O indywidualnym błędzie zawodnika możemy powiedzieć w przypadku meczu w Zabrzu. To był techniczny błąd wynikający z gry, obrońca nie zeskanował, w jakiej pozycji ustawiony jest nasz bramkarz. Zawodnik nie powinien był tego zrobić. Pozostałe bramki, może najmniej Arka Jędrycha, to dzieła przypadku. Faktem jest, że przeciwnik dochodzi do sytuacji pod naszą bramką. Czasami sprawa niefortunnego odbicia od nogi powoduje to, że piłka niestety wtoczy się do naszej siatki. Dziś każdy z moich obrońców ma na swoim koncie taką samobójczą bramkę. Wydaje mi się, że wszyscy już wyczerpali arsenał niepowodzenia w tej materii i nie będziemy musieli mówić o tych sytuacjach – powiedział po meczu z Piastem trener Górak.

Już teraz wiadomo, że bieżący sezon, choćby miało nie dojść w kolejnych 21 meczach do żadnego samobójczego gola GieKSiarzy i tak będzie gorszym pod tym względem w porównaniu do ubiegłego. Wówczas w Ekstraklasie katowiczanie tylko raz popełnili błąd. Odpowiadał za niego Arkadiusz Jędrych.

Obrona bezsprzecznie pozostaje wciąż zagadnieniem „na świeczniku” dla szkoleniowca GKS-u oraz jego sztabu na trwającą już przerwę reprezentacyjną. Zamykający tabelę Piast, który nie porywał w ostatnich konfrontacjach, po raz drugi w sezonie strzelił przynajmniej 3 bramki w jednym spotkaniu. Gliwiczanie nie wykorzystali co najmniej jeszcze dwóch dogodnych okazji, co powinno zapalić lampkę ostrzegawczą przy Nowej Bukowej, a także wytężyć działania pionu sportowego przed zbliżającym się zimowym okienkiem transferowym.

Udostępnij Facebook Twitter

Zobacz też

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

25 listopada, 2025

Mecz GieKSy odwołany! Górak: Każdy ma inne argumenty

23 listopada, 2025

Derbowa sensacja! Piast wygrał w Katowicach

8 listopada, 2025
Leave A Reply Cancel Reply

Ostatnio dodane
Gieksa 25 listopada, 2025

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0
Ruch 23 listopada, 2025

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Polonia 23 listopada, 2025

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Gieksa 23 listopada, 2025

Mecz GieKSy odwołany! Górak: Każdy ma inne argumenty

O nas
O nas

Dostarczamy codziennie wiadomości o śląskim sporcie. Chcesz dołączyć? Napisz!

Redaktor prowadzący: Krzysiek Kubicki
Email: redakcja@slaskisport.pl
Mobile: 609 850 606

Baza zdjęć: PressFocus

Facebook X (Twitter) Instagram
© 2026 ŚląskiSport

Wpisz powyżej frazę i naciśnij Enter, by zacząć szukać. Naciśnij Esc, by anulować.