Close Menu
SlaskiSport
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Co nowego?

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Facebook X (Twitter) Instagram
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Facebook X (Twitter) Instagram
SlaskiSport
  • Piłka nożna
  • Kibice
  • Stadiony
  • Transfery
  • Inne sporty
SlaskiSport
SlaskiSport.pl:Strona główna » Szokujący ruch Myśliwca. Czemu kapitan trafił na ławkę?
Marcin Bulanda / PressFocus
Piast

Szokujący ruch Myśliwca. Czemu kapitan trafił na ławkę?

By Krzysztof Sarna10 listopada, 2025

Daniel Myśliwiec odniósł pierwsze zwycięstwo z Piastem Gliwice w PKO BP Ekstraklasie. W Katowicach w pierwszej jedenastce nie ujrzeliśmy filara zespołu – Jakuba Czerwińskiego. Szef defensywy wszedł dopiero z ławki. Szkoleniowiec gliwiczan odsłonił kulisy tej decyzji.

Piast Gliwice w dobrych nastrojach rozpoczął przerwę reprezentacyjną. Ekipa z Okrzei pokonała na Nowej Bukowej GKS Katowice 3:1 w derbach i sprawiła niespodziankę. Liga musi się zatem oswoić z myślą, że Niebiesko-Czerwoni nie złożą broni i podjęli walkę o utrzymanie. Jak się okazuje – jednym z elementów składających się na ten stan rzeczy są decyzje nowego trenera. W podstawowym składzie nie wybiegł bowiem Jakub Czerwiński, który, kiedy tylko jest zdrowy – stanowi filar zestawienia. Można by wręcz śmiało stwierdzić, że to od niego zaczyna się dopasowywanie składu. Co zatem było powodem?

– Zadecydowała bieżąca skuteczność drużyny, element zaskoczenia i bardzo ważny aspekt strategiczny. Wiedzieliśmy, że pod bardzo agresywnym, domowym pressingiem GieKSy będzie nam bardzo trudno funkcjonować, jeśli będziemy ograniczeni do nogi wiodącej któregoś z piłkarzy. W ostatnich meczach częściej graliśmy z prawonożnym piłkarzem na lewej stronie. Kąt do podania czy zmiany strony ułatwiałyby pressing rywalowi. To pierwszy argument – rozpoczął Daniel Myśliwiec, trener Piasta Gliwice.

34-latek jest również synonimem waleczności i charakteru. To jeden z bardziej zasłużonych dla klubu piłkarzy w ostatnich latach. Przy Okrzei gra nieprzerwanie od lipca 2018 roku. Jeszcze niedawno przechodził przez uraz, kiedy ekipę prowadził Szwed, Max Molder. Pod wodzą Myśliwca nie zagrał tylko raz – w Opolu z Odrą w ramach STS Pucharu Polski. W przypadku starć z Arką Gdynia i Koroną Kielce rywalizował na pełnym dystansie.

Lukasz Laskowski / PressFocus

– W niektórych momentach trener czuje, że są tacy, którzy chcą za bardzo, przez co trudno jest mu się skupić na swojej robocie, a bardziej myśli, jak pomóc innym. Kuba jest niebywale szlachetnym i oddanym człowiekiem, że oddałby wszystko, żeby drużynie było lepiej. Miałem poczucie, że mimo, że był to dla niego trudny moment, bo nie mógł być zadowolony z tej decyzji, to jednak wierzył i był aktywny z drużyną, chciał jej pomóc, żeby odniosła zwycięstwo. Akceptował decyzję, ale nie był zadowolony. Uznałem, że to dobry moment, żeby zespół wiedział, że każdy po trochu musi wziąć na siebie, a nie liczyć tylko na liderów, jakim jest Kuba – tłumaczył 39-latek.

Czerwiński na boisku zameldował się w 74. minucie, a już po upływie niespełna 60 sekund Erik Jirka podwyższył na 3:0. Szkoleniowiec Piasta podkreśla, że dzięki takiej decyzji stoper zyskał większą swobodę w treningu. Trudno o zadowolenie w przypadku piłkarzy takiego formatu jak właśnie 34-latek. Trzeba jednak oddać w ciemno po sobocie, że Myśliwiec wykazał się nad wyraz dobrą „czutką” i przechytrzył trenera Rafała Góraka w strategicznych „szachach”.

– Dzięki temu będzie miał wolną głowę, bo wie, że może powierzyć zespół innym liderom. Samemu dzięki temu wróci w jeszcze lepszej formie. Kiedy dowiedział się o tej decyzji – widać było jego lekkość w treningu. Nastąpiła zmiana w swobodzie poruszaniu się po boisku czy skuteczności. Chcę, żeby wybrzmiało, że Kuba jako sportowiec nie był zadowolony. To normalne i w pełni zrozumiałem. Zrobiłem to z myślą o nim i o drużynie. Jesteśmy w takim momencie, że nie możemy mieć wątpliwości do tego, co będzie skuteczne. Cieszę się, że scenariusz meczowy, który chciałem, żeby się ziścił – zakładał wejście Kuby. Była to tylko kwestia minuty – wyjaśnił Daniel Myśliwiec.

Udostępnij Facebook Twitter

Zobacz też

Myśliwiec mówi, nad czym trzeba jeszcze popracować

23 listopada, 2025

Maszyna Myśliwca! Piast rozbił Raków

22 listopada, 2025

TOP3 śląskie kluby pod względem frekwencji

17 listopada, 2025
Leave A Reply Cancel Reply

Ostatnio dodane
Gieksa 25 listopada, 2025

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0
Ruch 23 listopada, 2025

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Polonia 23 listopada, 2025

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Gieksa 23 listopada, 2025

Mecz GieKSy odwołany! Górak: Każdy ma inne argumenty

O nas
O nas

Dostarczamy codziennie wiadomości o śląskim sporcie. Chcesz dołączyć? Napisz!

Redaktor prowadzący: Krzysiek Kubicki
Email: redakcja@slaskisport.pl
Mobile: 609 850 606

Baza zdjęć: PressFocus

Facebook X (Twitter) Instagram
© 2026 ŚląskiSport

Wpisz powyżej frazę i naciśnij Enter, by zacząć szukać. Naciśnij Esc, by anulować.