Close Menu
SlaskiSport
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Co nowego?

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Facebook X (Twitter) Instagram
  • Gieksa
  • Górnik
  • Piast
  • Ruch
  • Tychy
  • Polonia
Facebook X (Twitter) Instagram
SlaskiSport
  • Piłka nożna
  • Kibice
  • Stadiony
  • Transfery
  • Inne sporty
SlaskiSport
SlaskiSport.pl:Strona główna » Pomocnik Polonii czeka na debiut w młodzieżówce!
Mateusz Sobczak / PressFocus
Polonia

Pomocnik Polonii czeka na debiut w młodzieżówce!

By Redakcja10 października, 2025

Słowo rozwój w jego życiu wiele znaczy. Jest bowiem przykładem piłkarza, który harmonijnie się rozwija. Oliwier Kwiatkowski czeka na debiut w kolejnym roczniku reprezentacji młodzieżowej i patrzy coraz wyżej.

Chociaż pierwsze swoje sportowe kroki stawiał w… karate, to jednak dość szybko przekonał się do piłki nożnej. Już w wieku ośmiu lat trenował w Rozwoju Katowice. – Nie spodziewałem się, że spędzę w tym klubie aż tyle lat. To był wspaniały dla mnie czas – mówił z łezką w oku odchodząc z Katowic nieco ponad rok temu.

Szkoła przetrwania w IV lidze

Wychowanek Akademii Piłkarskiej Rozwoju w tym klubie zaliczył niemal wszystkie szczeble. Grał w dziecięcych ekipach, również w Centralnych Ligach Juniorów. W pierwszym zespole, na szczeblu IV ligi śląskiej, zadebiutował jeszcze przed 16. urodzinami, w marcu 2021 roku, w spotkaniu z Unią Turza Śląska. Miesiąc później w konfrontacji ze Spójnią Landek doczekał się premierowej bramki. – To na pewno było dla mnie pewne zaskoczenie, że radzę sobie tak dobrze. Start był obiecujący – wspominał swego czasu ofensywny pomocnik.

Jego początkowe wyniki i osiągnięcia tym bardziej trzeba docenić, że w realiach IV ligi dominuje przede wszystkim fizyczność. Na pokazanie umiejętności technicznych nie ma zbyt wiele miejsca i okazji. Młodziutki Oliwier Kwiatkowski jednak sobie radził z rywalami nieraz dwa razy starszymi. W debiutanckim sezonie w barwach Rozwoju zdobył trzy bramki. – Jest w Rozwoju grupa zawodników, którym warto się przyglądać. Oliwier na pewno jest jednym z nich. Ma ten błysk, to coś, co na jego pozycji jest ważne – charakteryzował podopiecznego były trener Rozwoju, Tomasz Wróbel.

Talent młodego zawodnika szybko dostrzegli także trenerzy młodzieżowych reprezentacji Polski. Kwiatkowski nie był jedynym graczem z Rozwoju powoływanym w tamtym czasie na zgrupowania i konsultacje, ale do niego zaproszenia spływały systematycznie. Zaczęło się od konsultacji szkoleniowej kadry U-15 (jeszcze przed debiutem w pierwszej drużynie Rozwoju!), potem zgrupowanie kadry U-16. Była również reprezentacja U-18, a jeszcze wcześniej powołanie na letni turnus Akademii Młodych Orłów.

Polonia zamiast ekstraklasy

Kwiatkowski w Katowicach imponował liczbami, zarówno bramkami, jak i asystami. W jednym z meczów, z rezerwami Odry Opole, zdobył cztery bramki. – Ten chłopak to trochę taki symbol stawiania na młodzież w Rozwoju. Czasami mówi się, że wiek nie gra roli i to jest tego potwierdzenie, bo jest jednym z liderów tego zespołu. Widać, jak cieszy go gra, strzelanie bramek, które zawsze są wielką nagrodą – mówił wówczas trener Wróbel.

Było naturalne, że środowisko Rozwoju jest już dla niego zbyt małe, że utalentowany pomocnik musi spróbować swoich sił w większym klubie na poziomie centralnym. Zainteresowania ze strony ekip, nawet ekstraklasowych nie brakowało. Ostatecznie Kwiatkowski trafił do drugoligowej wówczas Polonii Bytom.

Mateusz Sobczak / PressFocus

W Bytomiu początkowo nawet nie ukrywali zaskoczenia faktem, że po młodego obiecującego pomocnika nie sięgnęły wyżej notowane kluby z regionu. Mowa bowiem o zawodniku, który był wszystkim bardzo dobrze znany. – Widzimy w Oliwierze ogromny potencjał. Z pewnością będzie potrzebował chwili, by przystosować się do większej intensywności w piłce mocno seniorskiej, ale już w pierwszych dniach, w których jest z nami, pokazuje, co w nim drzemie. Wierzę, że to tylko kwestia czasu, aż pokaże pełnię swoich możliwości, a w przyszłości będzie stanowił o sile Polonii – mówił tuż po podpisaniu umowy Tomasz Stefankiewicz, dyrektor sportowy Polonii Bytom.

„Przyjdzie czas na mnie”

Początki w nowym środowisku i na wyższym poziomie dla ofensywnego pomocnika faktycznie nie były łatwe. Zbyt wiele nie grał, momentami wydawało się, że już dostanie swoją szansę, ale jednak trener Łukasz Tomczyk decydował inaczej. Młody, sympatyczny zawodnik się jednak tym nie przejmował. – Konkurencja w zespole jest silna. Przyjdzie czas na mnie – powtarzał z charakterystycznym dla siebie uśmiechem. Łącznie w poprzednich rozgrywkach zaliczył 20. występów w Polonii (połowa w wyjściowym składzie), dokładając do tego cztery bramki. Przede wszystkim jednak w rundzie wiosennej, mając przy tym również niemały wkład w awans do I ligi.

W tym sezonie jest jeszcze lepiej. Chociaż cały czas częściej pełni rolę zmiennika, to gra w niemal każdym spotkaniu, ma na swoim koncie także pięć goli oraz jedną asystę. Nic więc dziwnego, że teraz został dostrzeżony przez trenera młodzieżówki i otrzymał powołanie do reprezentacji U-20 na zgrupowanie, podczas którego „biało-czerwoni” w poniedziałek rozegrają mecz w ramach Elite League ze Szwajcarią.

A niedawno Kwiatkowski podpisał umowę z agencją menadżerską CAA Stellar, która ma „u siebie” między innymi Arkadiusza Milika (i wiele innych gwiazd piłkarskich), co dla młodego zawodnika również jest sporą nobilitacją. Jest więc chyba coraz większa szansa, że kolejny wychowanek Rozwoju Katowice, poprzez Bytom, ruszy w wielki piłkarski świat.

Udostępnij Facebook Twitter

Zobacz też

Tomczyk chwali sztuczne boisko

23 listopada, 2025

Wysoki triumf Polonii! Arak i Holewiński bohaterami

22 listopada, 2025

Tomczyk opuści Bytom? Jest komentarz dyrektora!

20 listopada, 2025
Leave A Reply Cancel Reply

Ostatnio dodane
Gieksa 25 listopada, 2025

Wiemy, o ile GieKSa jest stratna za odwołany mecz z Jagą!

3.0
Ruch 23 listopada, 2025

Ostatni w tabeli Znicz wygrał w Chorzowie…

Polonia 23 listopada, 2025

Tomczyk chwali sztuczne boisko

Gieksa 23 listopada, 2025

Mecz GieKSy odwołany! Górak: Każdy ma inne argumenty

O nas
O nas

Dostarczamy codziennie wiadomości o śląskim sporcie. Chcesz dołączyć? Napisz!

Redaktor prowadzący: Krzysiek Kubicki
Email: redakcja@slaskisport.pl
Mobile: 609 850 606

Baza zdjęć: PressFocus

Facebook X (Twitter) Instagram
© 2026 ŚląskiSport

Wpisz powyżej frazę i naciśnij Enter, by zacząć szukać. Naciśnij Esc, by anulować.