To będzie mecz wyjątkowy. Aż siedmiu byłych piłkarzy klubu z Zabrza jest dziś związanych z beniaminkiem z Niecieczy. Klub do PKO Ekstraklasy wprowadził Marcin Brosz, czyli też człowiek związany kiedyś z Górnikiem.
Dziennik Sport wskazał, że trener Brosz pracuje w Niecieczy z wieloma zawodnikami, którzy mają za sobą czas spędzony w Zabrzu, żeby wymienić Bartosza Kopacza, Rafała Kurzawę, Krzysztofa Kubicę, Macieja Ambrosiewicza, Kamila Zapolnika, Jesusa Jimeneza i Andrzeja Trubehę.
Czy ten aspekt może mieć znaczenie w piątkowym meczu? Zawsze tak jest, że gdzieś tam w rywalizacji z przeciwnikiem, gdzie kiedyś byłeś, chcesz się pokazać z jak najlepszej strony
przyznał Michal Gasparik w odpowiedzi na pytanie Michała Zichlarza.
– My gramy w domu przed 18- czy 20-tysięczną widownią, bo liczymy, że tych kibiców na meczu u nas będzie jak najwięcej. To dla nas dodatkowa motywacja – mówił szkoleniowiec na łamach Dziennika Sport. – Staramy się tak przygotować, żeby w meczu z drużyną z Niecieczy zdobyć trzy punkty, ale wiemy, że przed nami ciężki mecz. Jakąś rolę gra to, że wielu zawodników od nich grało wcześniej w Górniku – dodał.
Dodajmy, że po drugiej stronie barykady będzie Tomasz Loska, który tego lata z Niecieczy przeprowadził się z powrotem do Górnika i jak widać w materiałach klubowych jest dziś duszą zespołu.
